Nie dokończył, bo go przytuliłam.
-Już lepiej?- spytałam odsuwając się od niego.
-Jak ty to robisz?- odpowiedział pytaniem.
-Po prostu jestem sobą- powiedziałam z uśmiechem.
-To bądź ją dalej!- krzyknął przyciągając mnie do siebie.
-Violetta!Louis! Chodźcie tutaj!- zawołał was Liam.
-Już idziemy!- odkrzyknął Louis za mnie, po czym zwrócił się do mnie- To czego szukałaś?
-Dzbanka na kwiaty- powiedziałam odsuwając się od niego i podchodząc do jednej z szafek.
-Jakie kwiaty?- spytał podchodząc do ciebie.- Od kogo?
-Od Nialla. A co? Zazdrosny?
-Kto? Ja? Niee... Niby o co?
-No nie wie...
-Violetta, co tak długo?- spytał Niall wchodząc do kuchni.
-Już idę. Tylko szukałam dzbanka na róże- powiedziałam znajdując duży kufer z napisem "TYSKIE".- Mam! To co idziemy?
Szybko wyszłam z pokoju. Zobaczyłam, że wszystkie miejsca były zajęte, więc usiadłam na podłodze. Po chwili poczułam czyjeś ręce na swoim brzuchu. Moje ciało oderwało się od ziemi i po chwili usiadło na czyiś kolanach. Obejrzałam się aby zobaczyć, na kim siedzę. Mój wzrok zatrzymał się na oczach. Niebieskich oczach. Niewiem dlaczego, ale zatopiłam się w nich. Gdyby nie głos Liama to, nie wiem ile bym się wpatrywała w jego tęczówki.
-Violu pomożesz mi wybrać film?
-Tak jasne- powiedziałam wstając z kolan blondyna.- Nadal je trzymasz w swoim pokoju?
Chłopak kiwnął lekko głową i ruszył do pomieszczenia obok. Szybko ruszyłam za nim. Kiedy weszłam, drzwi za mną się zamknęły. Odruchowo się odwróciłam.
-To tylko wiatr- wyjaśnił chłopak zatrzymując się przy półce z płytami.
-Aha- odpowiedziałam cicho i podeszłam do chłopaka.
W ciszy szukaliśmy jakiegoś horroru. Kiedy minęło jakieś piętnaście minut, postanowiłam ją przełamać, jednak to Liam przejął pałeczkę.
-Podoba ci się Niall?
-Słucham?- spytałam z niedowierzaniem. Zdziwiło mnie jego pytanie. Dlaczego on chciał to wiedzieć?
-Czy podoba ci się Niall?- powtórzył nieodrywając wzroku od płyty, której miał w ręce.
________________________________________________________________
Co Violetta odpowie? Czy zrozumie, że Liam ją kocha? A jeśli tak to co z tym zrobi? 7 część już jutro ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz